film dokumentalny

PRZYJAŹŃ W CIENIU KREMLA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

STRESZCZENIE

Inspiracją dla filmu jest słynne przemówienie ś.p. Lecha Kaczyńskiego wygłoszone w Tbilisi w 2008 roku podczas inwazji rosyjskiej na Gruzję.

Film "Przyjaźń w cieniu Kremla" to spojrzenie na to przemówienie z trzech perspektyw: tragedii smoleńskiej, wojny na Ukrainie i tworzenia się sojuszu krajów Europy Środkowo-Wschodniej kilkadziesiąt lat gnębionych przez komunistyczne totalitaryzmy.

 

Film składa się z dwóch części:

pierwsza ukazuje dramat wojny w Gruzji i tragedie smoleńską, która dziś wydaje się być konsekwencją jaką poniósł ś.p. Lech Kaczyński za pomoc Gruzji w 2008 roku; takie tezy podnosi wielu bohaterów filmu – przede wszystkim Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji, Andriej Niekrasow, dokumentalista, przyjaciel Aleksandra Litwinienki, bezkompromisowy krytyk Kremla, a także wielu dziennikarzy, polityków i zwykłych obywateli Gruzji,

druga część filmu przedstawia „ Raport o rosyjskich zbrodniach wojennych na wschodniej Ukrainie” autorstwa poseł Prawa i Sprawiedliwości Małgorzaty Gosiewskiej, która przez wiele lat była bliską współpracownikiem ś.p. Lecha Kaczyńskiego i kontynuowała jego wizje polityczną jako misje zacieśniania współpracy z Gruzją i Ukrainą w ramach idei Międzymorza; „Raport o rosyjskich zbrodniach” jest oskarżeniem Federacji Rosyjskiej i Władmira Putina o wspieranie separatystów destabilizujących wschodnią Ukrainę, a także dokonujących tam zbrodni wojennych.

Chcemy by nasz film „Przyjaźń w cieniu Kremla” był próbą opisu testamentu politycznego ś.p. Lecha Kaczyńskiego, jaki bez wątpienia po sobie zostawił i którego symbolicznym przejawem było przemówienie w Tbilisi podczas agresji rosyjskiej na Gruzję.

Nasz film jest także swego rodzaju oskarżeniem działań politycznych świata Zachodu, który często przyjmując bierną postawę względem odradzającego się imperium rosyjskiego, nie jest zbyt stanowczy wobec łamania międzynarodowego prawa przez władze Kremla.

AKTUALNOŚCI

TVP1   

9 sierpnia 2017

godz. 20.20

PREMIERA części 1 DZISIAJ GRUZJA 

TRAILER FILMU

CZEŚĆ 1

DZISIAJ GRUZJA ...

CZEŚĆ 2

JUTRO UKRAINA ...

PRACE NAD FILMEM

Św. Jerzy na Pl. Wolności w Tbilisy, Gruzja 2012

Wywiad z Michael Sakaszwili, Ukraina, Kijów 2017

Ukraina, Awdiejewka, strefa ATO, ekipa filmowa z Batalionem Aidar, 2017

Zdjęcia do filmu były realizowane

w latach 2012-2017

na terenie

Gruzji, Ukrainy, Polski, Rosji, Niemiec, Belgii i Holandii

Podczas realizacji zdjęć w Gruzji staraliśmy się dotrzeć do naocznych świadków wojny z 2008 roku. Między innymi zrealizowaliśmy nagrania z polskimi i gruzińskimi korespondentami wojennymi, dziennikarzami, politykami, aktywistami i zwykłymi obywatelami – świadkami wojny.

Ważnym głosem w filmie są wypowiedzi Andrieja Niekrasowa, autora filmów: „Lekcje rosyjskiego”, czy „Bunt.Sprawa Litwinienki”; ten bezkompromisowy krytyk działań Putina i rosyjskich służb, podczas naszego spotkania w Berlinie ,powiedział :

Wiem, że władze rosyjskie dyskutowały na temat tego, czy okupować całe państwo gruzińskie czy nie. Część wojskowych mówiła, że trzeba iść do końca. To są fakty ,których dziś nikt nie podważa i potwierdza je wielu analityków”

Głównym bohaterem części gruzińskiej jest były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, z którym nagranie zrealizowaliśmy w 2017 r. w Kijowie gdzie aktualnie działa na rzecz niepodległej Ukrainy.

Wojna na Ukrainie w 2014 roku była niejako spełnieniem słów ś.p. Lecha Kaczyńskiego. To stało się także naturalną kontynuacją podjętego tematu filmowego. Właśnie na Ukrainie spotkaliśmy się z panią poseł Małgorzatą Gosiewską, z którą wspólnie wybraliśmy się do strefy ATO, aby pokazać światu dramat ostrzeliwanej Awdiejewki przez prorosyjskich separatystów.

Podczas podróży na wschód Ukrainy spotkaliśmy się ze świadkami, których zeznania o rosyjskich zbrodniach w Donbasie, stały się częścią „Raportu o rosyjskich zbrodniach”

To właśnie pani poseł Małgorzata Gosiewska realizując wizje polityczną ś.p.Lecha Kaczyńskiego jest łącznikiem noweli gruzińskiej, smoleńskiej i ukraińskiej, które tworzą film "Przyjaźń w cieniu Kremla".

Zdjęcia do filmu realizowaliśmy również na terenie Unii Europejskiej między innymi towarzysząc z kamerą Małgorzacie Gosiewskiej podczas składania „ Raportu o Rosyjskich Zbrodniach na Wschodniej Ukrainie” w Trybunale Karnym w Hadze, a także podczas prezentacji Raportu w Parlamencie Europejskim w Brukseli na zaproszenie pani poseł Anny Fotygi, z udziałem ofiar i świadków, a także z ambasadorem RP w Ukrainie – Janem Piekło.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"DZISIAJ GRUZJA ..."

ANDREJ NIEKRASOW, rosyjski reżyser filmowy

 

Agresja rosyjska w Gruzji rozpoczęła się 8 sierpnia 2008 roku. Zachód początkowo uznał, że to Gruzja napadła na Rosję. Demaskowaniu propagandy rosyjskiej podjął się rosyjski reżyser filmowy Andrej Niekrasow, który wraz z żoną Olga Końską zrealizował film dokumentalny "Lekcje rosyjskiego".

 

Andrej Niekrasow :

„Europa patrzyła na to przez palce. To smutne, przez to taka sytuacja będzie się powtarzać"

WASIL BUDIK, Gruzin, były oficer Specnazu, doradca Ministra Obrony Ukrainy

Po zbombardowaniu Gori fala uchodźców kolumnami pieszych przemieszczała się do Tbilisi. Czołgi rosyjskie stały 40 km od stolicy Gruzji. Gruzini spodziewali się najgorszego.

 

 Wasil Budik :

„Przeciwko Gruzji walczyło 120 tysięcy żołnierzy. Z gruzińskiej strony walczyło dwie brygady. W Gruzji nie było szans zwyciężyć w walce z tą hordą. Obecność Prezydenta Polski i innych osób przywróciło trochę do trzeźwości tę bandę. Wtedy po raz pierwszy dostali odpór i to uratowało Gruzję od całkowitego zniszczenia." 

 

KORESPONDENCI WOJENNI

GOGA APTSIAURI, korespondent wojenny Radia Wolna Europa

Goga Aptsiauri:

"Kiedy rosyjska armia weszła do Gori, dowódcą tej armii był generał Wiaczesław Borysow. Każdego dnia go pytałem: dlaczego okupujecie Gori? A on zawsze odpowiadał: „Wy Gruzini chcecie do NATO, chcecie do Unii Europejskiej, to my was za to będziemy karać”. My wiemy jedno, że wtedy kiedy Lech Kaczyński nas wsparł, to bardzo nie spodobało się to Rosji. Dlatego niczego nie możemy wykluczyć …"

LASZA BERULAVA, korespondent wojenny Radia Wolna Abchazja,w czasie wojny 2008 roku zatrzymany przez rosyjskie wojska na terenie Gruzji

Lasza Berulava:

"To nie był przypadek. Czytałem i robiłem analizę artykułów. Teraz jest ich już dużo więcej. To był bardzo dobrze zaplanowany akt terorystyczny i z pomocą tego teraktu Putin pozbył się Lecha Kaczyńskiego i prawie wszystkich najwyższych władz Polski.

Moim zdaniem, Rosja dąży do tego, żeby przywrócić Związek Radziecki, w tej czy innej formie.”

LEVAN GULIASZVILI– dziennikarz, współpracownik polskich ekip telewizyjnych podczas wojny w Gruzji w sierpniu 2008 roku, wraz z Dariuszem Bohatkiewiczem zatrzymany przez wojska rosyjskie i osetyńskie

Levan Guliaszvili:

"Dzięki niemu czołgi nie wjechały do Tbilisi, ponieważ celem był Tbilisi. Z tego powodu, zawsze kiedy przyjeżdżam do Polski, do Krakowa, to chodzę na grób Lecha Kaczyńskiego i jego żony i zawsze wspominam co on zrobił, i będę opowiadać o tym swoim wnukom, swoim prawnukom, żeby wiedzieli, jak dużo znaczył dla nas przyjazd Lecha Kaczyńskiego."

 

 

 

DARIUSZ BOHATKIEWICZ, korespondent wojenny TVP

Dariusz Bohatkiewicz:

"Ja stałem dwa metry od trybuny. Ja to pamiętam. Pamiętam te polskie flagi, gruzińskie, amerykańskie, ukraińskie, litewskie i entuzjazm tych ludzi. Oni wtedy pierwszy raz, na żywo, to zobaczyli…. Oni nie wierzyli żadnym mediom, nie wierzyli nikomu. Oni chcieli mieć ślad. Oni chcieli to zobaczyć, usłyszeć człowieka z Zachodu…."

MACIEJ JASTRZĘBSKI, korespondent wojenny Polskie Radio

Maciej Jastrzębski:

"Kiedy wjechałem do Gori, gdzie już był w miarę spokój,zobaczyłem zniszczone osiedle po bombardowaniu i przerażający widok: kilka psich spalonych trucheł. Najprawdopodobniej psy oblane benzyną i żywcem spalone i obok kredą czy też biała farbą napis: TY TEŻ TAK MOŻESZ SKOŃCZYĆ. To był widok przerażający."

PAWEŁ BOBOŁOWICZ, korespondent wojenny TVP

Paweł Bobołowicz:

"Do Gruzji dotarłem w tym samym momencie, kiedy przyleciał tam Prezydent Kaczyński i od razu trafiłem na przedmieścia Gori, gdzie byli Rosjanie. Widzieliśmy jednostki rosyjskie, które jechały na Tbilisi. Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że gdyby Lech Kaczyński nie przybył do Tbilisi, to Rosjanie by Tbilisi po prostu zajęli i że zlikwidowali by niepodległość Gruzji."

 

 

Prezydent RP Lech Kaczyński widząc opieszałość i pasywność polityków zachodnich, zorganizował przywódców Europy Środkowo-Wschodniej i stanął z nimi 12 sierpnia 2008 r. na Pl. Wolności, w czasie kiedy Gruzja była bombardowana przez Rosję.

 

Ta dyplomatyczna reakcja polskiego prezydenta zatrzymała jadące na Tbilisi rosyjskie czołgi. Wielu bohaterów naszego filmu twierdzi, że to właśnie mogło stać się powodem zamachu na ś.p. Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku.

 

Michael Saakaszwili:

 „Smoleńsk był w pewnym sensie odpowiedzią na Tbilisi. Putin nigdy nie wybaczył Kaczyńskiemu Tbilisi. To była jego zemsta. Jaka była jego korzyść? Bardzo prosta.Tak kończysz, jeśli przeciwstawisz się Putinowi…”

 

 

Wspólne doświadczenia historyczne Polski i Gruzjii mocno zbliżyły nasze kraje zwłaszcza w ostatnim okresie.

 

Wasil Budik: 

"Co się tyczy samolotu, to wyobraźcie sobie, Polska zepsuła plany Rosji aby zająć Gruzję. I w jeden moment cały rząd Polski znajduje się w jednym miejscu, na jednym pokładzie, na terytorium, gdzie można wykonać taki okrutny plan. Z tego powodu Rosja nie oddaje wraku, nie daje możliwości przeprowadzić normalnego śledztwa, i jest przeciwko jakiemukolwiek udziałowi w tej sprawie innych państw. Jestem pewny, że to w stylu Rosji uderzyć cicho, tam gdzie nikt nie oczekuje. To co oni zrobili to była zemsta za poniżenie jakiego doznali”

MICHAIL SAAKASZWILI, Prezydent Gruzji w latach 2004-2013

Tragedia smoleńska była ciosem nie tylko dla Polaków, ale również dla całego narodu gruzińskiego. Gruzini nigdy nie zapomnieli tego co w 2008 roku zrobił dla nich ś. p. Lech Kaczyński. Micheil Saakaszwili, idzie dalej w tych rozważaniach wskazując, że w historii całej Gruzji odegrał on kluczową rolę:

„Kiedy dotarł na miejsce, to wiedziałem, że jesteśmy uratowani. To jest wydarzenie historyczne, jedna z tych rzeczy, które zostają na zawsze w pamięci narodów. To był naprawde bardzo mocny, historyczny gest. On naprawdę ryzykował tu swoim życiem”

Michal Saakaszwili w telewizji CNN o prezydencie RP Lechu Kaczyńskim - 10.04.2010:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SMOLEŃSK

Major Adam Suchodolski

57 Pułk Piechoty

ekshumacje w Katyniu, 1941 r. 

 

Fragment niewygłoszonego przemówienia ś. p prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przygotowanego na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej

"Najbardziej tragiczną stacją polskiej Golgoty Wschodu był Katyń. To było 70 lat temu. Zabijano ich – wcześniej skrę­powanych – strzałem w tył głowy. Tak, by krwi było mało.  Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata.

Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci.

Tak jak kłamstwo katyńskie było fundamentem PRL, tak prawda o Katyniu jest fundamentem wolnej Rzeczypospolitej.

Tragedia Katynia i walka z kłamstwem katyńskim to doświadczenie ważne dla kolejnych pokoleń Pola­ków. To część naszej historii. Naszej pamięci i naszej tożsamości. To jednak także część historii całej Euro­py, świata. To przesłanie dotyczące każdego człowieka i wszystkich narodów. Dotyczące i przeszłości, i przy­szłości ludzkiej cywilizacjiZbrodnia Katyńska już zawsze będzie przypominać o groźbie zniewolenia i zniszczenia ludzi i narodów. O sile kłamstwa. Bę­dzie jednak także świadectwem tego, że ludzie i naro­dy potrafią – nawet w czasach najtrudniejszych – wy­brać wolność i obronić prawdę."

 

Małgorzata Gosiewska:

"Chyba za wcześnie żeby się doszukiwać w tym dramacie dobra. Ja chyba jeszcze nie potrafię tak na to patrzeć. Na pewno też to , co się stało, dało nam siłę by kontynuować pracę ludzi, którzy zginęli w Smoleńsku. Bardzo nam ich brak na każdym kroku – tak po prostu jako ludzi, ale tez ich wiedzy, doświadczenia, możliwości… Jeszcze trudno doszukać się dobra w tym, co się stało. Za bardzo ich jeszcze brak."

KREML

Siergiej Kowalow:

Zachodni politycy dążą do zawarcia kompromisu. Proszę mi wybaczyć, ale nie wolno szukać kompromisu z karcianym szulerem. To bezmyślność. Jego praca to oszukiwanie was. Nie rozumienie takiej prostej rzeczy związanej z Kremlem doprawdy mnie zadziwia. To, co nazywamy "Ruskim Mirem", jest ksenofobią. Świat dzieli się na swoich i obcych. Swoi – to świętość. Oni mogą przepędzać „obcych”, okradać ich, ograniczać obszary terytorialne, podporządkowywać sobie. I jeśli to się udaje, to bardzo dobrze.  To jest interes narodowy."

SIERGIEJ KOWALOW – sowiecki dysydent, obrońca praw człowieka, współzałożyciel stowarzyszenia „Memoriał”, krytyk władz Kremla i polityki Władimira Putina, jako jeden z niewielu protestował przeciwko agresji rosyjskiej w Czeczenii i aneksji Krymu.

Paweł Bobołowicz:

W kwestiach geopolitycznych nie ma najmniejszej wątpliwości, że myśl Lecha Kaczyńskiego była i jest bardzo ważna. Nie możemy się z tego wycofać, nie możemy od tego odejść, bo inaczej może to być zagrożenie dla naszej niepodległości. Lech Kaczyński to doskonale rozumiał i wiedział, co może się wydarzyć. Z resztą to pokazały te słowa: ”dzisiaj Gruzja, a jutro będzie Ukraina” – przecież to właśnie się dzieje na naszych oczach. Lekceważenie tego, nierozumienie tego, że właśnie tak się stało – dzisiaj zakrawa na totalną głupotę."

PAWEŁ BOBOŁOWICZ- korespondent wojenny TVP

Prof. Andrzej Nowak:

"Trzeba podkreślić, gdyż ciągle o tym za mało się mówi, że fakt iż prezydent Putin wywodzi się w swojej karierze, w uformowaniu sposobów działania, w swojej mentalności ze służb specjalnych państwa sowieckiego, że tak skonstruował elitę rządzącą państwem rosyjskim ,że mniej więcej 70% procent tej elity to są ludzie o podobnej „genealogii służbowej”, co Władimir Putin – to ma ogromne znaczenie, bo te służby trenowały tych ludzi , do tego, że przeciwnika należy oszukać, zmanipulować, a jeśli stoi na drodze usunąć, usunąć także przy pomocy fizycznych środków eksterminacji."

PROF. ANDRZEJ NOWAK– historyk, Uniwersytet Jagielloński

Andrej Niekrasow:

"Moim zdaniem film o tym, co się wydarzyło w Smoleńsku powinien zrobić Rosjanin, ponieważ to, myślę, jest związane z naszymi sprawami, z naszą inicjatywą. Film o tym, dlaczego ten temat jest tematem tabu w Polsce,
powinien zrobić Polak. Dlaczego w Rosji to jest temat tabu, to zrozumiałe,
jeśli przyjąć założenie, że w tym brały udział nasze służby. A dlaczego dla Polski? Z przyczyn politycznych? To moje pytanie do was i o tym powinien robić film Polak."

ANDREJ NIEKRASOW– rosyjski dokumentalista, krytyk władz Kremla, przyjaciel Aleksandra Litwinienki, autor filmów dokumentalnych: „ Lekcje Rosyjskiego”,”Bunt.Sprawa Litwinienki”

IDEA MIĘDZYMORZA W POLITYCE PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO

Siła krajów Europy Środkowo-Wschodniej to przede wszystkim bezpieczeństwo tego regionu i wspólne działania w jego obronie. Bezpośrednie zagrożenie w destabilizacji łączenia Europy płynie z Kremla.

Michał Saakaszwili:

"Lech Kaczyński przewidywał przyszłość.
Był wspaniałą postacią o wielkim wymiarze historycznym. Zaraz po pomarańczowej rewolucji, kiedy doszedł do władzy, udzielił pomocy Ukrainie i rozumiał ten region. Myślę, że to, co zrozumiał najlepiej to to, że powinniśmy skoncentrować się na teraźniejszości i przyszłości bardziej niż na przeszłych wydarzeniach. Miał bardzo szeroką wizję. Miał koncepcję połączenia krajów bałtyckich i krajów Morza Kaspijskiego.
Przyjęliśmy to wtedy za rzecz oczywistą.
Kiedy zostałem prezydentem, myślałem, że tak powinno być.

On był bohaterem Gruzji. Był bohaterem naszej walki o wolność. Uważam, że był głosem wolności i ważnym głosem Europy na całym świecie.  Jeśli można mówić o duszy Polski, to właśnie Lech Kaczyński ją uosabiał. Polska dusza nigdy nie zginie i przetrwa, tak jak jego dokonania. "

PREZYDENT LECH KACZYŃSKI, MAŁGORZATA GOSIEWSKA

Małgorzata Gosiewska:

"Pracowałam wtedy w kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To jest to, co pierwsze przyszło mi do głowy: żeby stamtąd wyrwać dzieci i kiedy prezydent leciał już do Tbilisi na ten pamiętny wiec leciał już z przygotowanym projektem zaproszenia dzieci. Były to dzieci uchodźców na których oczach ginęli bliscy. Dwójce z tych dzieci tak naprawdę darowaliśmy nowe życie. To była Ekaterina, której została zdiagnozowana wada serduszka, gdyby wróciła do Gruzji groziła jej tak naprawdę śmierć."

EKATERINA BERUASHVILI, Gruzinka, której wioska została zbombardowana w 2008, aktualnie studiuje w Polsce

Ekaterina Beruashvili:

"Trafiłam do innego świata, gdzie moglismy sie bawić grać śpiewać i czuć sie bezpiecznie.Zawsze mówię, że mam dwie ojczyzny: To Gruzja i Polska i dzieki Bogu że tak jest."

MAŁGORZATA GOSIEWSKA, EKATERINA BERUASHVILI, Polska 2014

ANDRZEJ DUDA-Prezydent RP, prawnik, polityk , współpracownik śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Andrzej Duda:

"To było związane z bardzo szerokim planem politycznym, jaki miał pan profesor prezydent Lech Kaczyński. Generalnie uważał, że Gruzja jest bardzo ważnym partnerem w Europie ze względu na jej strategiczne położenie. Więc stąd, kiedy doszło do agresji rosyjskiej na Gruzję, ta reakcja pana prezydenta była tak zdecydowana. Właściwie się nie wahał. Chciał tworzyć blok w ramach Unii Europejskiej z Litwą, Łotwą, Estonią, w perspektywie widział tam także Ukrainę, by ratować Gruzję, by dać świadectwo, że głowy państw stoją przy Gruzji, przy Gruzinach. I tak się stało."

MICHAŁ KARNOWSKI–dziennikarz, publicysta, związany z tygodnikiem „W sieci”

Michał Karnowski:

"W tym kontekście, zadanie pytania czy Lech Kaczyński na tyle podpadł Putinowi, na tyle mu się naraził i był na tyle także skuteczny w tym organizowaniu regionu w oporze wobec Putina , że mógł za to zapłacić śmiercią? Moim zdaniem tak. Możemy zadać takie pytanie i ja na nie odpowiadam pozytywnie."

 

 

 

 

 

 

 

"JUTRO UKRAINA ..."  

Ostateczny sukces silnej wspólnoty regionu Międzymorza nie jest możliwy bez udziału Ukrainy, która geograficznie do niego należy. Rosja o tym wie, dlatego robi wszystko, żeby uniemożliwić zrealizowanie tego wielkiego projektu, który na całe lata może pozbawić Federacje Rosyjską pozycji mocarstwa. 

Dlatego od momentu kijowskiego Majdanu Rosja nasiliła działania destabilizujące cały region Międzymorza, także w Polsce, między innymi poprzez piętrowe operacje dezinformacyjne potęgujące nastroje anty-ukraińskie.

Michael Saakaszwili:

" Ja i Lech Kaczyński przewidzieliśmy, że następna będzie Ukraina. Wojna Gruzinów i wojna Ukraińców są do siebie podobne. Jedna jest kontynuacją poprzedniej. 
 

To, co widzimy na Ukrainie, mieliśmy w Gruzji od pierwszego dnia mojej prezydentury. To ta sama walka.To nasza wspólna wojna. To kontynuacja wspólnej obrony naszych krajów, naszej wolności. Myślę, że los Europy rozstrzyga się teraz na terenie Ukrainy. To największy kraj w Europie. Tu przebiega linia walki o wolność dla europejskich krajów.
 To kraj, który jest mi bardzo bliski, ponieważ przybyłem tutaj jako młody student. Od razu urzekło mnie ciepło Ukraińców. Kiedy byłem prezydentem Gruzji, monitorowałem wszystkie wydarzenia tutaj. Jestem bardzo dumny z tego, że mogę również wnieść swój wkład do ukraińskiej obrony, ponieważ to nie tylko obrona Ukrainy, to obrona całego europejskiego kontynentu. Powstrzymując najbardziej agresywną armię na kontynencie, pomagamy Europie przetrwać"

MAŁGORZATA GOSIEWSKA, Ukraina, Majdan 2014

 Doświadczenie gruzińskie, które zdobyła poseł Małgorzata Gosiewska w sposób naturalny były kontynuowane na Ukrainie, a w szczególności podczas Majdanu. Jak sama podkreśla kontynuacja myśli ś.p. Lecha Kaczyńskiego nie mogła zostać przerwana.  

Małgorzata Gosiewska:

"To nie mogło przepaść gdzieś, trzeba było się podjąc tej pracy i na pewno nie pracowałabym tak cieżko, z takim zaangażowaniem jeżdżąc w te niebezpieczne miejsca, gdyby nie to, co sie stało 10 kwietnia. Nie miała bym tyle siły. Gruzja była wtedy dla Putina swego rodzaju testem. Testem na zachowanie NATO, UE, poszczególnych państw. Niestety te organizacje i te państwa tego egzaminu nie zdały, dlatego uznał, że można iść dalej - no i poszedł".

RAPORT GOSIEWSKIEJ

o Rosyjskich Zbrodniach Wojennych na Wschodniej Ukrainie w 2014 roku

 

 

 

 

 

 

 

MAŁGORZATA GOSIEWSKA, Poseł RP

Małgorzata Gosiewska:

"Zaczęły do mnie docierać informacje ,że porywane osoby są torturowane łącznie z zabijaniem. Takich osób są setki. Początkowo wydawało mi się to niemożliwe, ale uznałam, że trzeba ten temat sprawdzić. Krok po kroku, kiedy pojawiły się pierwsze osoby gotowe składać zeznania-udało się w Polsce znaleźć specjalistów, którzy jako wolontariusze zdecydowali się jechać na wschód i spisywać te zeznania."

Raport o rosyjskich zbrodniach na Donbasie autorstwa poseł Małgorzaty Gosiewskiej w środowisku międzynarodowym przyjął się jako Raport Gosiewskiej.

Raport Gosiewskie, Haga 2016

Zbieranie dowodów rosyjskich zbrodni na Wschodniej Ukrainie to była praca wolontaryjna. Poseł Małgorzata Gosiewska jeździła z polskimi śledczymi, którzy spisywali zeznania ofiar torturowanych przez Rosjan i współpracujących z nimi "separatystów".

POLICJANT 1:

"Jeździliśmy praktycznie po całym kraju, wliczając w to strefę ATO, czyli strefę działań wojennych. Głównym celem był także opis sylwetek sprawców. Materiał, który zebraliśmy to jest materiał o zbrodniach rosyjskich. Po stronie rosyjskiej była to norma, a nie wybryki. Ostatecznym celem było przekazanie tych materiałów do sądu w Hadze."

Ostatecznym celem było złożenie „Raportu o Rosyjskich Zbrodniach na Wschodniej Ukrainie” do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze i skierowanie go na wokandę sądową, o co cały czas toczy się walka. Chcemy, aby nasz film był jednym z argumentów przemawiających za uznaniem tez postawionych w Raporcie przez Trybunał w Hadze.

Jednym z celów raportu było ukazanie sprawców tortur, których celem było złamanie niepodległościowych dążeń Ukrainy chcącej przynależeć do świata Zachodu - do świata swobód obywatelskich, wolności i wartości demokratycznych.

POLICJANT 2

"To wszystko, co się tam dzieje jest zorganizowane w jakiś sposób. Jesteśmy przekonani, że jest to stymulowane przez Rosję i że w dużej mierze z Rosji idzie pomoc nie tylko militarna, ale też i organizacyjna. Część tych tortur to są rzeczy przemyślane. To są rzeczy dokonywane przez fachowców, inna część to są po prostu zabawy zwyrodnialców. Ale tez na te zabawy zwyrodnialców, ktoś musiał dać zgodę, zaakceptować je.”

MAŁGORZTA GOSIEWSKA, WASIL BUDIK, PAWEŁ BOBOŁOWICZ, Strefa ATO, Ukraina 2017

MAŁGORZATA GOSIEWSKA, Strefa ATO, Awdiejewka 2017

 

 

 

 

 

 

 

 

PREZENTACJA RAPORTU O ROSYJSKICH ZBRODNIACH  Z UDZIAŁEM OFIAR

W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM

Na zaproszenie  Przewodniczącej Parlamentarnej Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony SEDE Deputowanej Parlamentu Europejskiego Anny Fotygi 9 kwietnia 2016 r. odbyła się  prezentacja Raportu o Rosyjskich Zbrodniach na Wschodniej Ukrainie z udziałem ofiar z tego raportu: Iriną Dowdan i pastorem kościoła protestanckiego Aleksandrem Chomczenko. 

Płk. Roman Svitan:
„To terytorium, które wypadło z jakiegokolwiek porządku prawnego. Teraz jest tam taka sytuacja, że po trzech latach wojny, ludzie, którzy tam żyją, już do tego przywykli. Przywykli do godziny policyjnej, mechanizmu presji, do strachu, oni z tym żyją. Przyzwyczaili się do tych warunków. Mam dużo informacji z Doniecka i okupowanych terytoriów. Ludzie tam cierpią. Po pierwsze zrozumieli, że stracili ojczyznę, stracili ziemię, stracili więzy, że stracili spokojne życie, które mieli wcześniej. Oni zrozumieli, kto jest winny tej biedy. I dlatego ta duszna, siłowa, KGB-owska atmosfera dławi ludzi i sprawia, że boja się mówić i słuchać. Nawet boja się myśleć.”

Małgorzata Gosiewska: 

"Ten Raport sprawia, iż politycy europejscy nie mogą uznać, że nie wiedzą, co się dzieje na Donbasie. Ten Raport pokazuje, że na Donbasie nie jest tak, iż zbrodnie dokonywane są przez jakieś dzikie bandy działające samowolnie bez jakiejś koordynacji, bez przyzwolenia. Ten Raport pokazuje, iż na Donbasie na wschodzie Ukrainy działa system. System świadomie wprowadzony przez Federacje Rosyjską, przez prezydenta Władimira Putina"

OFIARY Z RAPORTU

Irina Dowgan

Obywatelka Ukrainy, nauczycielka, porwana i torturowana, publikacja w New York Times prawdopodobnie uratowała jej życie

"Ja byłam sama, a ich dziesięciu przyjechało z karabinami. Od razu przeszukali dom i zabrali wszystko, co im się podobało. Nałożyli mi na głowę śmierdzącą kominiarkę i zawieźli mnie do Doniecka. Tam mnie przesłuchiwali i bili. 

Przywieźli mnie na plac do Doniecka, przywiązali mnie do słupa i napisali, że jestem zabójcą, faszystką, oprawcą i że zabijam dzieci. Powiedzieli: bijcie ją.I ludzie mnie bili.Bili mnie pałkami, nogami, rękami. Bili mnie po twarzy, po ciele i pluli na mnie."

Oleg Sidorczuk

Obywatel Ukrainy, robotnik budowlany, aktualnie mieszka w Krakowie

"Ludzie żyją w strachu, bo nie wiedzą, czego spodziewać się po sąsiadach. Trzeba ciągle się kontrolować. To jest cały system. Wtedy, kiedy byłem w niewoli, w DNR obowiązywała konstytucja z 1937 roku, gdzie donoszenie na ludzi było istotą systemu. Rosyjska Prawosławna Armia daje im poważanie i pod płaszczykiem tej religii przyzwolenie na to, co robią. Dlatego, że „Ruskij Mir” i Rosyjska Prawosławna Cerkiew błogosławią zabójstwa, kradzieże i okupację terytorium Ukrainy."

Płk Roman Svitan 

Były doradca Gubernatora Doniecka, porwany i torturowany przez „prorosyjskich separatystów” pod nadzorem Borodaja

"Przez parę dni tych przesłuchań torturowali mnie z użyciem lutownicy i ognia. Cięli mi nogi, rozbili kolana, bili strasznie. Miałem kilka śmierci klinicznych. Wtedy wzywali ambulans. Ktoś z karetki przywracał mnie do życia i potem była kontynuacja tortur .Poza tym szprycowali mnie jakimiś środkami chemicznymi, ponieważ czytanie tekstów do kamery musiało się odbywać podczas działania tych środków .A jeśli podczas czytania się pomyliłem, to znowu mnie bili i kazali czytać od początku."

 

 

 

Wasil Budik

Gruzin, były oficer Specnazu, aktualnie zajmuje się oswabadzaniem jeńców z niewoli u prorosyjskich separatystów, doradca Ministerstwa Obrony Ukrainy

"Co czułem? A co może czuć człowiek, kiedy biorą litrowy słoik z wodą, wsypują tam paczkę soli, mieszają, napełniają tym strzykawkę i wstrzykują ci to w ciało ?Kiedy biorą nóż i przebijają nim kolana? Kiedy rozcinają twoje ciało, łamią żebra, co wtedy odczuwasz? Przez większość czasu jesteś nieprzytomny. Rozumiesz, że są dwie drogi: pierwsza to błagać ich o litość i nie otrzymać jej. Najwyżej możesz dostać kulę w łeb, jako akt miłosierdzia. A druga droga to po prostu milczeć.

Znając psychologię tych ludzi, to gdy tylko zaczniesz się upokarzać i prosić ich o litość, to pierwsze, co zrobią, to cię zastrzelą, ponieważ tak właśnie zachowują się mordercy."

 

Aleksander Chomczenko

Obywatel Ukrainy, pastor koscioła protestanckiego na terenie Doniecka

"Trzy razy prowadzono mnie na rozstrzelanie. Nie umiem powiedzieć, który był najstraszniejszy. Jednego razu podstawili mnie pod ścianą i zobaczyłem wymierzony we mnie karabin. Potem, kiedy wisiałem, włożyli mi na głowę maskę gazową i zatkali rurę, tak że nie mogłem oddychać.

Kiedy wkroczyła Rosyjska Prawosławna Armia wraz z czołgami, transporterami opancerzonymi, artylerią, ciężarówkami nabitymi żołnierzami, które otwarcie wjechały do miasta pod rosyjskimi flagami, to już na kompromis i rozmowy miejsca i czasu nie było. Powiedzieli, że tutaj będzie tylko Rosyjska Prawosławna Armia, a wszyscy inni to sekciarze."

 

 

Irina Dowan, ofiara z Raportu, Donieck 2014

MIĘDZYNARODOWY TRYBUNAŁ KARNY W HADZE

MTK sądzi następujące zbrodnie:

  1. ludobójstwo 
  2. zbrodnie przeciwko ludzkości 
  3. zbrodnie wojenne 
  4. agresja

 

Małgorzata Gosiewska:

"Sam fakt, iż dowody zbrodni, rosyjskich zbrodni wojennych trafiaja do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze sprawia, iż nie można już tego faktu lekceważyć. To jest też argument w rozmowach jakie będątoczyły sie w Parlamencie Europejskim. W rozmowach na temat ograniczenia, czy wręcz wycofania się z sankcji wobec Federacji Rosyjskiej. To jest poważny argument. Jeśli Trybunał podejmie się tej sprawy to docelowo winni zostana ukarani i niech nie czują się bezkarni."

 

 

 

 

 

OPIS FILMU

Tytuł filmu: PRZYJAŹŃ W CIENIU KREMLA

Reżyseria: Maciej Grabysa, Wojciech Jachymiak

Autor obrazu: Wojciech Jachymiak

Montaż: Marcin Dulemba

Produkcja: UNIWERSYTET CZŁOWIEKA OGNIK, TELEWIZJA POLSKA S. A.

czas filmu:

cześć 1 "DZISIAJ GRUZJA ..." 65'

część 2 "JUTRO UKRAINA ..." 

Format: 16:9

Jakość: HD Barwny

Rok produkcji: 2017

 

 

 

 

 

 

 

 

AUTORZY

scenarzysta, reżyser

 

Studiował reżyserię w Praskiej Szkole Filmowej FAMU; ukończył Historię Sztuki na UJ, a także kurs reżyserii filmowej Andrzeja Wajdy przy PWST w Krakowie; uczestnik warsztatów filmu dokumentalnego i nowych mediów ESo Doc (European Social Documentary) przy ZeLIG - School for Documentary, Television and New Media w Bolzano we Włoszech; autor filmów dokumentalnych, reportaży i programów telwizyjnych emitowanych na antenie TVP1, TVP 2, TVP Kultura, TVP Historia, Planete; w latach 2008-2017 szef redakcji reportażu i form dokumentalnych TVP Kraków; członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich; swoje reportaże i filmy dokumentalne realizował na terenie Autonomii Palestyńskiej, Pakistanu, Iraku, Libanu, Turcji, Tybetu, Nepalu, Izraela, Kenii, Egiptu, Gruzji, Ukrainy, Mołdawii, Indii i Birmy; w roku 2010 opiekun warsztatów filmu dokumentalnego "Media for Development Goals" na ternie Kenii i Peru; inicjator serii filmów dokumentalnych o prześladowaniu chrześcijan w różnych zakątkach globu; zaangażowany w międzynarodową akcje obywatelską na rzecz uwolnienia Asii Bibi, pakistańskiej chrześcijanki skazanej na śmierć za rzekome bluźnierstwo; jego filmy dokumentalne były wielokrotnie prezentowane podczas paneli i sesji tematycznych w Parlameńcie Europejskim w Brukseli, między innymi : „Uwolnić Asie Bibi”, ”Insha Allah – Krew Męczenników”, ”Być Koptem”, ”W pułapce wojny”, ”Aneksja”.

scenarzysta, reżyser, producent, autor zdjęć

 

Właściciej studia filmowego Uniwersytet Człowieka Ognik; absolwent Politechniki Krakowskiej Wydziału Inżynierii Lądowej; członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich; organizator Kampanii NIE RZUCIM ZIEMI; współtwórca i koordynator warsztatów filmowych Media For Development Goals realizowanych w Afryce i Ameryce Południowej. Zdjęcia do swoich filmów realizował na terenie: USA, Kenii, Tanzanii, Malawi, Gruzji, Rosji, Ukrainie, Tadżykistanie, Iranie, Strefie Gazy, Egipcie, Ukrainie, Izraelu, Turcji.

UNIWERSYTET CZŁOWIEKA OGNIK

Kontakt

+48 604981856

ognik.art@poczta.fm

Adres

Os. Oleksówki 26

34-400 NOWY TARG

NIP 7351489473

Polska